natiralneKażda z nas odczuwa w jakimś stopniu wygasania pracy jajników, nie są to miłe doznania.

Warto w okresie klimakterium sięgnąć po wsparcie. Ale warto zanim zdecydujemy się na terapie hormonami wypróbować naturalne sposoby łagodzenia dolegliwości związanych z tym stanem. Wielu paniom pomaga akupunktura. Podobno nakłuwanie igłami przynosi tak dobre efekty jak HTZ, czyli hormonalna terapia zastępcza. Dzięki niej poprawia się, jakość snu, niwelują się poty, uderzenia gorącą są mniejsze. Warto wybierać gabinety gdzie akupunktura jest robiona przez lekarza a nie przez osobę po kursie. W większości przypadków wystarczy około 10 zabiegów z użyciem igieł. Innym sposobem na łagodzenie dolegliwości w klimakterium są zioła. Działają one doskonale na pewna liczbę kobiet, więc warto i byś ty spróbowała. Postaw na soje, bo zawiera ona fito estrogeny, są to substancje bardzo podobne do żeńskich hormonów płciowych. Warto, zatem przyjrzeć się diecie azjatyckiej i wybrać coś dla siebie. Łatwiejszym wyjściem jest zażywanie suplementów z wyciągiem z soi. Kolejną metodą pomocą będzie refleksoterapia. Jest to uciskanie odpowiednich punktów na stopach, ma to na celu rozładować napięcie i pobudzić krążenie. Już po kilku wizytach u terapeuty wiele pan zaczyna czuć się lepiej. Zabieg powinien trwać nie krócej niż godzinę, potrzeba około 15 spotkań by poczuć różnice.